Menu Zamknij

Wracają czasy PRL, gdy nowomowa i eufemizmy przykrywały rzeczywistość. Katastrofy budowlane to… „awarie”.

Kolejna katastrofa budowlana w Warszawie pokazuje, jak bardzo propagandowy, a nie informacyjny charakter przybrał przekaz prorządowych mediów.
Katastrofa budowlana na budowie metra w okolicy tunelu Wisłostrady konsekwentnie nazywana była „awarią”. Kto pamięta czasy PRL, przypomina sobie też, że słowo katastrofa – oczywiście gdy chodziło o Polskę lub kraje obozu komunistycznego – praktycznie nie było stosowane w mediach. Katastrofy dotyczyły wyłącznie  krajów „zgniłego Zachodu”.
W Polsce albo o nich nie mówiono, albo, gdy były tak duże, że nie dało się ich ukryć, nazywano je „awariami”. Podobnie jak strajki nazywano „przestojami w pracy”, itp.

Dziś doszło do kolejnej poważnej katastrofy budowlanej na budowie metra – uszkodzono magistralę wodociągową i gazową w centrum Warszawy, ewakuowano kilka budynków, które zostały podmyte, jeden z nich traci stabilność. Ulica Marszałkowska została zamknięta dla ruchu samochodowego i tramwajowego.
Jaki jest przekaz medialny? To jest AWARIA.

http://www.tvn24.pl/dziura-sie-powieksza-kolejna-awaria-na-budowie-metra,280797,s.html

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/awaria-na-budowie-metra,5217458,fotoreportaz-mini.html

Takiego samego eufemizmu używano wcześniej, gdy doszło do katastrofy budowlanej na budowie stacji Powiśle, została zalana stacja metra i podmyty tunel Wisłostrady, na wiele miesięcy wyłączony z ruchu:

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/awaria-na-budowie-metra,5217458,fotoreportaz-mini.html

Najbardziej zabawny był „Dziennik”, każdy filolog tarzał się ze śmiechu, czytając poniższy tytuł:

http://auto.dziennik.pl/drogi/galeria/401281,1,katastrofalne-skutki-awarii-w-tunelu-wislostrady-zobacz-nowe-zdjecia-galeria-zdjec-galeria-zdjec.html

2 Komentarze

  1. Mark

    U mnie też nie działa. Od dawna. TYlko na firefoxie i tylko na flmcaih wklejonych na strony. W samym YT i w innych przeglądarkach działa. Na forum pomocy FF mili panowie wymyślali r żne powody i sposoby rozwiązania problemu, po czy się obrazili jak już miałam dość grzebania w programie. Przypomnij sobie co właśnie zainstalowałeś. Może odinstalowanie pomoże

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *